Małgorzata Salamon: Trendy ujarzmione.

malgorzata salamon 1

Choć, jak sama mówi, zabrakło jej odwagi, by zdawać na Akademię Sztuk Pięknych i początkowo wybrała tzw. „poważne studia“, coś ciągnęło ją w kierunku mody. Będąc na drugim roku prawa, rozpoczęła więc naukę w Szkole Artystycznego Projektowania Ubioru w Krakowie. Dziś Małgorzata Salamon ma własną markę i tworzy kolekcje, którym śmiałości odmówić nie można. Czytaj dalej

Acephala: Kształt zarysowany.

acephala SS_2016_LOOKBOOK__Page_16

O marce Acephala pisałam już nie raz. Po raz pierwszy, zaraz po jej udanym debiucie podczas Fashion Week Poland, pół roku później po pokazie kolejnej, równie dobrej kolekcji oraz, bardziej przekrojowo, w magazynie Aktivist. Od pierwszej publikacji minął ponad rok, a towarzyszące mi wówczas wątpliwości, co do kierunku, w którym zmierza Acephala, można uznać za rozwiane. 17 grudnia marka w obecności prasy otworzyła swój pierwszy własny concept store przy al. 3 maja 14 w Warszawie (wcześniej ubrania dostępne były w wybranych multibrandowych butikach oraz online), w którym zaprezentowała najnowszą kolekcję (na wiosnę i lato 2016 r.), udowadniając, że swoją drogę wybrała świadomie i zamierza się jej trzymać. Niezależnie od tego, czy komuś się to podoba czy nie. Czytaj dalej

Modne miejsce: Kolektyw Ka.

gif Kosmal label

Kosmal label

Jest takie miejsce na Saskiej Kępie, gdzie czas płynie inaczej. Kolektyw Ka – połączony z pracownią klimatyczny butik z autorską modą, biżuterią i designem mieści się na parterze wiekowego domu przy ul. Królowej Aldony 5. Za każdym razem kiedy tam zaglądam, wsiąkam na dobre. To zasługa jego założycielek – niesamowitych kobiet o wyrazistych osobowościach (każda jest inna) i utalentowanych projektantek (jednocześnie). A także tworzonych przez nie pięknych przedmiotów, wśród których buszować można godzinami. Kolektyw Ka warto odwiedzić jeszcze przed świętami, bo znajdziecie tu mnóstwo pomysłów na upominki. Czytaj dalej

PSTRK, czyli torby dla fanów fotografii.

PSTR 1

Jeśli kochacie robić zdjęcia, i równie silnym uczuciem darzycie modę, na pewno nie raz stanęliście przed dylematem, w czym nosić aparat. I doskonale zdajecie sobie sprawę, że kupno torby, która zabezpieczałaby sprzęt, a jednocześnie byłaby ładna, graniczy z cudem. Na własnej skórze przekonali się o tym Mat i Iza – fotografowie z zamiłowaniem do dobrego designu. Nieusatysfakcjonowani ofertą fotograficznych akcesoriów dostępnych na rynku postanowili założyć własną markę. Tak powstało PSTRK. Czytaj dalej

Moxos: Awangardowy miks.

MONDRIANISTA_MOXOS_kampania_aw2015_plaszcz_damski_taliowany_przestrzenny_moro_650zl_2_LR

Można powiedzieć, że projektuje właściwie od urodzenia. Nawet przez myśl jej nie przeszło, że mogłaby robić coś innego. Trudno się dziwić. Małgorzata Knopik-Skibińska, założycielka marki Moxos, przyszła na świat w rodzinie o krawieckich tradycjach liczących ponad 35 lat. Należące do familii krojownia i szwalnia z pełnym parkiem maszynowym od najmłodszych lat były jej środowiskiem naturalnym, a dzieciństwo upłynęło pod stołem krojczym we wzorcowni na szyciu ubranek dla ulubionych lalek i pluszaków. Już te pierwsze projekty wykonane ze ścinków, jakie spadały pod stół, wzbudzały zachwyt i pożądanie wszystkich dziewczynek z okolicy. Nic dziwnego, Małgosia miała nie tylko talent, ale i fach w ręku – w końcu swoją pierwszą maszynę do szycia dostała na trzecie urodziny! Czytaj dalej

13 Fashion Week Poland: Moda offowa.

Katarzyna Romańska

Katarzyna Romańska

Wygląda na to, że buntowników w polskiej modzie jest coraz mniej. Podczas ostatniej, 13. edycji Fashion Week Poland w ramach sceny OFF Out Of Schedule, której celem jest prezentacja twórczości tych, którym nie po drodze z głównym nurtem, zobaczyliśmy cztery kolekcje – o połowę mniej niż w ubiegłych sezonach (i znacznie mniej niż w pierwszych latach trwania imprezy). To nie tylko wynik pojawienia się strefy Studio, która przejęła rolę promowania debiutantów (choć często tylko debiutantów „fashionweekowych”, bo niejednokrotnie są to projektanci, którzy na rynku postawili już swoje pierwsze kroki), ale i znak, że designerzy w Polsce wolą (czytaj: bardziej im się opłaca) robić kolekcje, które łatwo im będzie sprzedać. Być może jest to podejście nie tylko bardziej rozsądne, ale i dojrzałe. Choć nie mogę pozbyć się myśli, że tylko zapaleńcy pełni pomysłów i chętni by eksperymentować, są w stanie wnieść do mody coś innowacyjnego, a tym samym zmienić kierunek, w którym zmierza. Na szczęście paru odważnych się znalazło. Oto oni. Czytaj dalej

Anna Ostapowicz: rysunki polsko-francuskie.

1 Ostapowicz ilustracja

Do odważnych świat należy – zdaje się, że właśnie tą zasadą kieruje się Anna Ostapowicz. Odkąd sięga pamięcią marzyła o tym, by zamieszkać w Paryżu. Kiedy tylko pojawił się odpowiedni moment (czyli kiedy skończyła studia na łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych), nie zastanawiała się długo. Od przeprowadzki minęło już półtora roku. Zaryzykowała także w życiu zawodowym. Pracowała jako dyrektor artystyczna w agencji reklamowej – odpowiadała za kreacje graficzne dla znanych marek. Zaczęło jej jednak brakować niezależnej twórczości. Postanowiła więc zająć się ilustracją. Dziś jej rysunki pojawiają się w prestiżowych magazynach. Aż cztery strony przeznaczył na nie „Harper’s Bazaar”, co dla młodej ilustratorki było chyba największym wyróżnieniem. Czytaj dalej

Michał Szulc zaskakuje!

1 MichalSzulc

Tego chyba nie spodziewał się nikt. Seksowne sukienki, opływające sylwetkę dzianiny, wycięcia eksponujące ciało, nagie brzuchy, kozaki muszkieterki i zapięcia na plecach – wszystko to można było zobaczyć na wybiegu podczas pokazu mody, który 16 listopada odbył się w kamienicy przy ul. Mazowieckiej w Warszawie. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że był to pokaz najnowszej kolekcji Michała Szulca – projektanta, który przez 10 lat swojej kariery przywiązany był do ubrań oversize w minimalistycznym wydaniu, czyniąc z nich swój znak rozpoznawczy. Czytaj dalej

Lous. Blues.

Lous sesja 1

Wyobraźcie sobie, że jest sobota (zawsze wolałam ją od niedzieli, bo w perspektywie jeszcze jeden dzień laby). Złota polska jesień. Nic nie musicie, w planach jedynie spacer i leniwe popołudnie z książką w ręku i czworonogiem u boku. No chyba, że przyjaciele wyciągną na obiad do ulubionej knajpki. Jesteście w dobrym nastroju, choć nieco refleksyjnym. Dobrze wam we własnej skórze. Znacie ten stan? Tak właśnie czuje się kobieta ubrana w Lous. Czytaj dalej