Alanui: indiańskie kardigany

15875663_354618874922028_1056871866771177472_n

Choć marka wypuściła dopiero drugą kolekcję, a w dodatku oferuje tylko jeden produkt, już jest o niej głośno. I to bardzo! Czytaj dalej

Reklamy

Rosa Gold Chains: Tradycja i nowoczesność.

HyperFocal: 0Zanim na łamy bloga zawita wiosna, zobaczcie jedną z piękniejszych kampanii, jaka powstała w ubiegłym sezonie. Choć w tym przypadku pora roku jest bez znaczenia, bo produkt ponadczasowy. Mowa o biżuterii minimalistycznej marki Rosa Gold Chains. I nastrojowej sesji autorstwa Agnieszki Kuleszy i Łukasza Pika. Czytaj dalej

Mapaya: Moda w służbie światu.

fot.Daz Wilde8

Najpierw natrafiłam na sukienkę. Taką jakie ostatnio lubię najbardziej – długą i zabudowaną, ale sprytnie zaznaczającą talię. Ujęły mnie w niej oryginalne rękawy rodem z lat 30. i tkanina w etniczny deseń. Całość budziła skojarzenie z klimatem spaghetti westernów – model Indian garden dress musiał być więc mój. O tym, że nie mogłam dokonać lepszego wyboru przekonałam się, zagłębiając się w ideę marki Mapaya, która strój wyprodukowała. I od razu zapragnęłam bliżej poznać jej założycielkę – Martynę Wilde. Z ogromną przyjemnością ją wam przedstawiam. Czytaj dalej

Słoń Torbalski: Pochwała rzemiosła.

Słoń Torbalski prototyp1

Model biznesowy przyjęty przez duże popularne w Polsce marki z branży modowej? Maksymalizacja zysków wiążąca się ze zwiększeniem produkcji i nierzadko przeniesieniem jej do krajów azjatyckich… Jest jednak firma, która sukces definiuje inaczej. Stawia na tradycyjne rzemiosło, w tym rękodzieło. Niepowtarzalne wzory i niewielkie limitowane kolekcje. A mimo to dynamicznie się rozwija. Oto Słoń Torbalski – producent torebek i walizek z duszą. Czytaj dalej

Modne miejsce: Kolektyw Ka.

gif Kosmal label

Kosmal label

Jest takie miejsce na Saskiej Kępie, gdzie czas płynie inaczej. Kolektyw Ka – połączony z pracownią klimatyczny butik z autorską modą, biżuterią i designem mieści się na parterze wiekowego domu przy ul. Królowej Aldony 5. Za każdym razem kiedy tam zaglądam, wsiąkam na dobre. To zasługa jego założycielek – niesamowitych kobiet o wyrazistych osobowościach (każda jest inna) i utalentowanych projektantek (jednocześnie). A także tworzonych przez nie pięknych przedmiotów, wśród których buszować można godzinami. Kolektyw Ka warto odwiedzić jeszcze przed świętami, bo znajdziecie tu mnóstwo pomysłów na upominki. Czytaj dalej

Idealny płaszcz na jesień? Od Jarosława Ewerta.

47 awangardowa kurtka ewert

Jeśli pierwsze chłodniejsze dni skłoniły was do rozpoczęcia poszukiwań płaszcza idealnego (jak wiadomo, to poważna sprawa, skoro w tym jednym elemencie garderoby przechodzimy niemalże najbliższe poł roku), mam małą podpowiedź. W sprzedaży właśnie pojawiła się najnowsza kolekcja Jarosława Ewerta, w której prym wiodą płaszcze, kurtki, kamizele i dzianinowe kardigany, w których nie tylko nie zmarzniecie, ale i zadacie szyku na mieście. Bo właśnie codzienny, miejski charakter, ale z designerskim sznytem ma najnowsza kolekcja projektanta „jarosław ewert classic“. Linia wypuszczana regularnie to odpowiedź Ewerta na potrzeby tych, którzy zachwycają się jego kolekcjami wybiegowymi – eleganckimi, w dużej części wieczorowymi, i co tu kryć, z wyższej półki cenowej, ale na co dzień noszą rzeczy prostsze. W jej skład wchodzą bowiem modele z wybiegu cieszące się największym powodzeniem, ale w mniej awangardowym wydaniu i zróżnicowane pod względem doboru tkanin. Ten ostatni jest zresztą mocną stroną projektanta – absolwenta Wydziału Technologii Materiałowych i Wzornictwa Tekstyliów Politechniki Łódzkiej. Ewertowi od zawsze zależało na bardziej technicznym przygotowaniu do zawodu, o tkaninach i dzianinach wie więc bardzo dużo i ochoczo z nimi eksperymentuje, ingerując w ich strukturę, farbując, przerabiając. Ostatnio upodobał sobie żakardy. W jesienno-zimowej linii classic postawił na najmodniejsze w tym sezonie kolory (żywe niebieski i czerwony oraz jasnoróżowy sąsiadują z klasycznymi szarościami, bielą i czernią) oraz wzory (motywy azteckie, krata, pasy). Mimo bogactwa wykorzystanych środków wyrazu całość jest jednak spójna i w pewnym sensie stonowana. Ale nie pozbawiona charakteru. Moi faworyci – puchowa kurtka z trzymetrowym szalowym kołnierzem oraz długa kamizela z wielkimi kieszeniami. Do sieciówek na pewno już nie zajrzę.

A tu tak: http://www.jaroslawewert.pl/

płaszcz Jarosław Ewert 1

plaszcz 4

plaszcz 11

plaszcz 3

58

15

kamizelka urban Ewert