Magda Hasiak: Tą aleją prosto.

hasiak 01

Dziś będzie spokojniej niż zwykle. A to za sprawą najnowszej kolekcji Magdy Hasiak. Poznańska projektantka wierna prostym – choć nie pozbawionym charakteru – formom i stonowanym odcieniom, kolekcją Alley wychodzi naprzeciw potrzebom miejskich minimalistek, które nie stronią od sportu. Czyli kobiet takich jak ona. Czytaj dalej

Zofia Chylak: Mieć nosa do torebek.

chylak-dogs-2016-press-05Na światło dzienne wyszła przepiękna kampania promująca drugą już kolekcję toreb autorstwa Zofii Chylak (o projektantce i pierwszej serii akcesoriów pisałam wcześniej tu). W rolach głównych – oprócz shopperek, kopertówek i worków w dwóch rozmiarach – wystąpiły nie mniej eleganckie od toreb psy – wyżły, charty rosyjskie, basenji, border terriery, pudle i inne rasowce. Wysmakowane zdjęcia, idealnie wpisujące się w estetykę, której wierna jest projektantka, wykonał Błażej Żuławski. Nam Zofia opowiada, co działo się na planie – a z taką gromadką było wesoło! Czytaj dalej

Femi Pleasure: Słodki smak aktywności.

FEMI_PleasureopenMocne słońce za oknem przywiodło mi na myśl piękne zdjęcia Roberta Ceranowicza zrobione w malowniczej hiszpańskiej miejscowości wypoczynkowej – San Sebastian – na potrzeby kampanii Femi Pleasure. Marki, o której już dawno miałam tu napisać. A to dlatego, że charakterystyczne bluzy Femi Pleasure nie raz pozwoliły mi zadać szyku na żaglach albo na stoku, a odzież termiczna – przetrwać nawet największe mrozy w stajni. Jednocześnie zapewniając komfort noszenia i ciesząc oko. Ubrania marki – przeznaczone dla aktywnych kobiet ( i nie tylko zimowe) – zaprojektowane są bowiem z dbałością o najdrobniejsze detale. Udowadniając, że odzież sportowa może być efektowna i… bardzo kobieca. Czytaj dalej

Ola Bąkowska: modna odpowiedzialnie.

deco 1

Jeszcze jakiś czas temu Ola Bąkowska była projektantką, jakich wiele. Studiowała na Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, równolegle pracując nad kolekcjami, będącymi odpowiedzią na nieustannie zmieniające się trendy. Pewnego dnia – trochę aby coś zmenić, trochę by załatać złamane serce – postanowiła pojechać na Erasmusa do Helsinek. To był moment przełomowy. Ola zapisała się bowiem na zajęcia, jakich na ASP nie było – dotyczące etyki i ekologii w modzie. W temat wpadła po uszy. Kolekcję dyplomową (d’eco) zrobiła już w oparciu o ekologiczną tkaninę, którą stworzyła sama z przetworzonych butelek PET (będziecie zaskoczeni, jak świetnie wygląda!). Dziś prowadzi także bloga, by swoją wiedzą i pasją dzielić się z innymi. Wygląda na to, że o etycznej modzie będzie coraz głośniej. Jeśli więc, nie wiecie, o co w tym wszystkim chodzi, przeczytajcie rozmowę z Olą. Mówimy o tym, jak moda odpowiedzialna wygląda dziś w praktyce i prognozujemy przyszłość. Czytaj dalej

Słoń Torbalski: Pochwała rzemiosła.

Słoń Torbalski prototyp1

Model biznesowy przyjęty przez duże popularne w Polsce marki z branży modowej? Maksymalizacja zysków wiążąca się ze zwiększeniem produkcji i nierzadko przeniesieniem jej do krajów azjatyckich… Jest jednak firma, która sukces definiuje inaczej. Stawia na tradycyjne rzemiosło, w tym rękodzieło. Niepowtarzalne wzory i niewielkie limitowane kolekcje. A mimo to dynamicznie się rozwija. Oto Słoń Torbalski – producent torebek i walizek z duszą. Czytaj dalej

Draumen, czyli wyśniona kolekcja Boli.

BOLA kampania 6

Szczur pilnie strzegący malutkiego blaszanego garnuszka i nożyczki, które mają go odstraszyć. Nawiedzona owieczka skuta łańcuchami oraz klucze będące przepustką do wyjścia z zaklętych monumentalnych, budynków w których dobro i zło toczą nieustanną walkę. Wszystko to narodziło się w głowie Oli Bajer, założycielki marki Bola. Wszystko to pojawia się w formie haftów zdobiących jej najnowszą kolekcję. Za jej sprawą projektantka przenosi nas do swoich snów. Czytaj dalej

5 minut z… Anią Kuczyńską.

DOUBLE PORTRAIT Z Ania Kuczynska

Z Anią Kuczyńską spotkałam się przy okazji wywiadu do jednego z magazynów, z którym współpracuję (niebawem zdradzę, gdzie go szukać). Udało mi się skraść projektantce dodatkowe 5 minut i zadać jej kilka fundamentalnych pytań…

5 słów, które cię określają:

Emocjonalność, autentyzm, dobra jakość, ozdobny minimalizm, elegancka swoboda.
Trudno określić swój własny styl, ale emocje z nimi związane towarzyszą mi przy projektowaniu kolekcji. Interesuje mnie przekaz.

Czym jest dla ciebie projektowanie?
Marka Ania Kuczyńska to ja, jest dla mnie wszystkim.

Co zawsze masz w swojej szafie?
Czarne ubrania. Czuję się w nich swobodnie.

Dlaczego czerń?
Czerń jest mocna i wyrazista. Pasuje do moich blond włosów, czuję się w niej bardzo miejsko. To kolor buntowników i outsiderów, nonkomformistów.

Za co lubisz polską modę?
Polska moda jest jak polska demokracja – wieloraka i nieprzewidywalna. Dynamicznie rozwija się i to jest wspaniałe.

Nagi król polskiej mody?

Bielizna Rilke: tajemnicza i z charakterem.

Rilke_LaFable_FW201516_0673

Wyobraźcie sobie sukienkę Valentino. Długą, powłóczystą, z delikatnej, lekko transparentnej tkaniny. Barwną, ale nie krzyczącą kolorami. Subtelną i romantyczną. Niczym z baśni. Albo z fotografii Tima Walkera (na jedno wychodzi). A teraz wyobraźcie sobie, co kryje się pod nią. Coś mi się zdaje, że może to być… bielizna Rilke. Czytaj dalej

PogoPony: Konik, który prześciga trendy.

PogoPony1

Narodził się jakieś półtora roku temu, w chińskim Roku Konia (co raczej nie było przypadkiem). Na świat powołała go Agnieszka Pogorzelska, stylistka i miłośniczka rękodzieła, która w Chinach spędzała wówczas wakacje. Niektórzy uważają, że PogoPony to jej alter ego (w końcu sama jest spod znaku konia), choć powszechnie uważa się, że to brelok (od czasu do czasu przyjmuje też formę naszyjnika). Nie mówcie jednak tego głośno w jego obecności, bo ten temperamentny konik mógłby poczuć się urażony. Zwłaszcza, że ma o sobie raczej wysokie mniemanie. W końcu jest najbardziej stylowym dodatkiem w mieście! Czytaj dalej

Swavec: Biżuteria wybuchowa. Znak czasów?

swavec jewellery 2

Czy zdarzyło się wam kiedykolwiek poznać chłopca, który prawie całe kieszonkowe wydałby na… srebrną biżuterię? Mając 10 lat, tak właśnie zrobił Sławek Stawarczyk. Był wtedy na obozie w Bułgarii i zauroczony odmiennością tamtejszych błyskotek, postanowił sprezentować je mamie. Niestety, nie doceniła ona podarunku i wszystko wylądowało w szufladzie. Jeśli wam trochę przykro, na pocieszenie powiem, że chłopcu wystarczyło jeszcze drobnych na arbuzy i resoraka. Oraz że jego fascynacja biżuterią ani trochę nie osłabła. Czytaj dalej