CONFASHION: Mów mi Henri.

Confashion Henri 1

Co powstanie w wyniku połączenia twórczości Matisse’a, Tomaszewskiego i Stażewskiego? Koktajl smaczny i ożywczy – najnowsza kolekcja polskiej marki CONFASHION – „I love you Henri“.

Kinga Król – projektantka marki i jedna z jej założycielek (obok Grażyny Epting) pracując nad nadrukami do jesienno-zimowej kolekcji, nie chciała ograniczać się jedynie do pracy przy komputerze. Postanowiła stworzyć multibarwne i wyraziste kolaże. Na myśl przyszedł jej wówczas Henri Matisse. Tak narodził się pomysł na tytuł całości. I pojawiły się kolejne skojarzenia. Na jednej z bluz powstał print „Love“ nawiązujący do słynnego plakatu Henryka Tomaszewskiego, a na dzianych sukienkach w prążki zagościły barwne prostokąty niczym z obrazów Henryka Stażewskiego. Tak wyglądały początki energetycznej popowej kolekcji o miejskim charakterze (wzmocnionym za sprawą nowoczesnych, zgeometryzowanych form). A jak wyglądały początki Confashion?

Kinga i Grażyna założyły swój brand w 2011 roku, kiedy niezależna moda w Polsce dopiero raczkowała. „Początkowo Confashion miało być marką bardziej awangardową, słynącą z form, które zaczynają „żyć“ dopiero po założeniu“ – wspomina Kinga. W końcu ubranie ma być jedynie „przedłużeniem“ osobowości. Może właśnie dlatego, że dziewczyny wciąż tak uważają, dziś stawiają na projekty prostsze, bardziej utylitarne. I wygodne, bo wykonane z miękkich materiałów – w znacznej części – dzianin. Skąd ten wybór? „Dzianina jest niezwykle plastyczna, daje ogromne możliwości techniczne. Trzeba tylko wiedzieć, jak do niej podejść – mówi Kinga. A ona wie. Dziewiarstwem zajmowała się niemalże od początku swojej pracy jako projektantka. Nie dziwi więc, że od produktów konkurencyjnych ubrania Confashion odróżnia jakość. Uszyte są z materiałów naturalnych i precyzyjnie wykończone. A wszystkie nadruki to pomysły autorskie. Ich znakiem rozpoznawczym są wyraziste barwy. Bo Kinga uwielbia kolor. Jak deklaruje, myśli kolorem, dopiero potem wybiera odpowiednią formę.
 
Kunszt marki doceniła m.in. Sara Maino, stylistka włoskiej edycji Vogue‘a, która po tym jak zobaczyła jedną z kolekcji Confashion podczas Mercedes Benz Fashion Days w Kijowie (jeszcze przed wydarzeniami na Majdanie) wyróżniła markę umieszczeniem w sekcji Vogue Talents na łamach strony internetowej magazynu. Równie wielkim wyróżnieniem dla Confashion są także zadowolone klientki!

Jeśli chcesz do nich dołączyć, zajrzyj do sklepu internetowego Confashion.

Confashion Henri zdjecie 3

Confashion Henri 5

Confashion Henri mix 4

Confashion zdjecie 2

Advertisements

2 thoughts on “CONFASHION: Mów mi Henri.

  1. Pingback: Save The Music: Moda w służbie muzyki. | król jest nagi

  2. Pingback: Confashion: Z Łowicza do Japonii. | król jest nagi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s